Powiedzmy sobie jasno: spieniężenie ogólnodostępnych informacji jest nieproste. Powszednim modelem jest reklama – sposób opierający się na inwigilacji i danych, którymi bardzo łatwo manipulować. Wartość(za)wartość to inny wariant.
Monetyzacja informacji po prostu nie działa. Sprzedawanie bitów i bajtów nie ma sensu. Bity i bajty są wszędzie. Mogą być powielane do nieskończoności.
Wartość(za)wartość przewraca spieniężenie do góry nogami. To róg obfitości. Informacja jest darmowa, wolna od sztucznych barier i ograniczeń, bez znaczenia czy jest to audio, video, fotografia, tekst, czy cokolwiek innego. (za)Wartość jest bezpłatna, Ci którzy uznają ją za wartościową są PROSZENI, żeby w jakiś sposób ją zwrócić.
To, co wyróżnia transakcję w charakterze wartość(za)wartość od konwencjonalnej, to:
- dowolność,
- nieograniczenie,
- bezpośredniość.
Wartość(za)wartość pozwala wartości i informacji na swobodny przepływ, bez ograniczeń i wszelkiego pośrednictwa. Alternatywna droga nie tylko do spieniężenia bitów i bajtów, ale także do samego tworzenia treści i wartości.
Ludzie przekażą Ci tyle, ile jest to dla nich warte. Ktoś da złotówkę, ktoś 50 złotych, będą tacy, którzy wycenią (za)wartość na 500 złotych lub więcej.